2017-12-17     Jolanty, Łukasza, Olimpii    

WYCIECZKA KLAS IV-VII NAD MORZE BAŁTYCKIE

W poniedziałek, 25 września o godzinie 7:15 wyjechaliśmy na pięciodniową wycieczkę na Pomorze. 

 Podróż trwała 12 godzin, po przyjeździe do Szkolnego Schroniska Młodzieżowego, zakwaterowaniu i zjedzeniu obiadokolacji, udaliśmy się do pokoi. Drugiego dnia po śniadaniu popłynęliśmy w rejs statkiem Żeglugi Gdańskiej - na Westerplatte. To było niezwykła lekcja historii, o którą zadbał przewodnik wycieczki. Później odkrywaliśmy uroki Starego Miasta oraz poznawaliśmy ciekawostki, związane z uliczkami i innymi zabytkowymi miejscami, prowadzącymi do fontanny Neptuna. Byliśmy także pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Miłym wrażeniom towarzyszyła piękna pogoda i dopisujące wszystkim świetne humory. To był niesamowity dzień, wszyscy byli z niego zadowoleni. Trzeciego dnia, wyruszyliśmy do Gdyni, gdzie najpierw zwiedzaliśmy zacumowany tam okręt wojenny ORP Błyskawica, później zapoznaliśmy się z  rozkładem i technicznymi rozwiązaniami pokładu statku, zwanego  Darem  Pomorza.  W Oceanarium obserwowaliśmy niezwykłe stworzenia, żyjące w podwodnym świecie oraz braliśmy udział w warsztatach „Flora i fauna Morza Bałtyckiego”. Kolejny dzień rozpoczęliśmy w miejscowości Rąbka koło Łeby gdzie po wykupieniu biletów wstępu do Słowińskiego Parku Narodowego wsiedliśmy do czekających na nas meleksów i pojechaliśmy nimi ok. 7  km do podnóża Wydmy Łąckiej. Dalej już pieszo po pioaskowych ruchomych wydmach, z dużym wysiłkiem wdrapaliśmy się na górę, gdzie po odpoczynku ruszyliśmy pieszo w kierunku morza, dalej brzegiem morza przy ciepłej, słonecznej pogodzie i przebyciu ok. 4 km. doszliśmy do miejsca poniemieckich wyrzutni rakiet. Kolejnym punktem naszej wycieczki było zdobycie Kaszubskiego Oka. Platforma widokowa znajduje się na wysokości 150 metrów nad poziomem morza. Można z niej podziwiać widok na górny zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej i jezioro Żarnowieckie. Następnie wyruszyliśmy do Jastrzębiej Góry pod obelisk „Gwiazda Północy” jest to kamień ustawionym w miejscu najbardziej wysuniętym na północ, W drodze powrotnej do schroniska zwiedziliśmy Latarnię Morską  Rozewie. Ostatnim punktem naszej wycieczki był Malbork, który zrobił na nas niesamowite wrażenie. Nasza wyobraźnia intensywnie pracowała, wyobrażając sobie jak tymi samymi schodami, korytarzami, którymi się przemieszczaliśmy, chodzili niegdyś Krzyżacy. Każda cegła zdawała się opowiadać jakąś historię. Obrazu dopełniały fakty historyczne, które przekazywał nam przewodnik. Po godzinie 12:00 zakończyliśmy zwiedzanie i udaliśmy się  na obiad, z pełnymi brzuchami wyruszyliśmy w długą drogę do domu. Jestem pewna, że ten wyjazd pozostanie w pamięci dzieci. Może kiedyś tam wrócą i będą wspominać wspólnie spędzone chwile. (J.K) 
 

  

 

 

 

Odwiedzin :